Wyświetlam 1 - 10 z 147 notek

Przyłapany na gorącym uczynku. ( opowiadanie napisane na prośbę czytelnika )

  • Napisane 3 maja 2016 o 18:41

Wczorajszy, ciepły wiosenny wieczór mój chłopak miał spędzić u mnie w domu. Przyszedł o umówionej godzinie, zdążyłam przygotować dla nas kolację. Przyznam, że byłam bardzo podekscytowana tym spotkaniem, liczyłam, że tej nocy wydarzy się coś wyjątkowego. Nie myliłam się, historia potoczyła się dla mnie dość zaskakująco, a mianowicie poszliśmy do mojego pokoju, poprosiłam, aby chwilę na mnie poczekał, bo musiałam iść do łazienki. Posiedziałam tam chwilę, a kiedy wróciłam do mojego pokoju to, co zobaczyłam wprawiło mnie w osłupienie. Mój chłopak siedział na brzegu łóżka z opuszczonymi do kolan spodniami a wokół jego przyjaciela owinięte były moje czarne rajstopy, prawą…

Rytuał przyjaźni (Opowiadanie napisane na zamówienie czytelnika)

  • Napisane 17 kwietnia 2016 o 19:21

Witam mam na imię Wiktoria, mieszkam w niewielkim miasteczku na Podkarpaciu. Na co dzień chodzę jeszcze do ostatniej, maturalnej klasy ogólniaka. Na swój wygląd nie mogę narzekać. Mam 174 centymetry wzrostu, zielone oczy, blond włosy, biust nie za duży, ale i nie za mały, według mnie jest w sam raz, a całość podkreślają długie nogi i zgrabny tyłeczek. Jak co tydzień w sobotę przyszła do mnie moja najlepsza przyjaciółka Kamila. Jest to niewysoka blondynka o niezłej figurze, o średniej wielkości piersiach, trochę większych od moich i zgrabniutkich nogach. Znamy się od dobrych dwunastu lat, kiedy to przeprowadziła się do mojego…

Wampirzyca

  • Napisane 5 kwietnia 2016 o 18:11

Pierwszy rok studiów, tak długo na to czekałam, zupełnie nowe doświadczenie i kolejne nowe wyzwania przede mną. Od zawsze marzyłam o studiowaniu psychologii, wreszcie moje marzenie się spełniło. Na jednym z ćwiczeń poznałam Ją… Piękna, wysoka brunetka o piwnych oczach, lekko bladej cerze, długich nogach, pięknie zaokrąglonych biodrach i idealnie pasującym do sylwetki biuście. Od razu wpadła mi w oko. Nie jestem i nigdy nie byłam lesbijką, nie interesowały mnie dziewczyny, przynajmniej pod kątem seksualnym, choć nie mogę powiedzieć, potrafiłam docenić piękno innych dziewczyn. Było w niej coś tajemniczego, coś, co ciągnęło mnie w jej stronę. Zaprzyjaźniłyśmy się i mocno…

Wyjątkowy prezent

  • Napisane 11 marca 2016 o 18:40

Dzień Kobiet… Mój chłopak postanowił zrobić mi wyjątkowy prezent. Umówiłam się z nim i miał przyjechać do mnie o godzinie 16. W końcu nadeszła godzina naszego spotkania. Wiedziałam, że będzie to wyjątkowy wieczór wiec postanowiłam się odpowiednio przygotować. Włożyłam moją ulubioną, najlepsza bieliznę i czarną sukienkę ładnie odsłaniającą mój dekolt i plecy, sięgającą mi nieco poniżej kolan, pod którą założyłam cieniutkie czarne rajstopki imitujące wyglądem pończoszki. Zrobiłam sobie makijaż, ostatnie poprawki, szminka na usta i byłam gotowa. Dzwonek do drzwi, podeszłam do nich i je otworzyłam. Przywitaliśmy się długim pocałunkiem, po czym wciągnęłam go do środka trzymając za rękę. Widziałam,…

Niegrzeczna zabawa w wannie

  • Napisane 4 lutego 2016 o 17:33

Zmęczona po ciężkim dniu i egzaminach na uczelni, siedzę przed telewizorem oglądając jakiś film, co aktualnie leci na jednym z kanałów. Po dłuższej chwili przychodzi mi do głowy pewien pomysł. Już na samą myśl przechodzi mnie delikatny dreszczyk. Przygryzam delikatnie wargę i mrużę oczy. Wstaje z kanapy i idę do sypialni. Wyjmuję z szafy kilka rzeczy i udaję się do łazienki. Szybko się przebieram i wchodzę do wanny ubrana w seksowny błękitny staniczek i stringi wykończone delikatną koronką, idealnie pasujące do górnej części. Całość wieńczą białe pończoszki samonośne z delikatnym kwiatowym wzorkiem na łydce. Uwielbiam je zakładać i w nich chodzić.…

Namiętna zabawa ( opowiadanie nadesłane przez czytelnika )

  • Napisane 27 grudnia 2015 o 17:26

 Wchodzę do Twojego pokoju…Leżysz na łóżeczku owinięta kocykiem…podchodzę do Twojego łóżka sięgam ręką powoli ku kocykowi by go delikatnie ściągnąć z Ciebie, nagle Ty łapiesz mnie za rękę i mówisz abym usiadł na krześle, które znajduje się niedaleko łóżka… Gdy siadam na krześle, Ty powoli zdejmujesz kocyk , patrząc na mnie… podnosisz się na łóżku i delikatnie zaczynasz ściągać kocyk zaczynając od góry…robisz to zmysłowo…nad łóżkiem jest zgaszone światło wiec nie widzę ,czy jesteś ubrana czy też nie…gdy ściągnęłaś z Siebie kocyk schodzisz z łóżka i na czworaka zbliżasz się do rozłożonej kanapy przy , której znajduje się półka z małą…

Wyjątkowy wieczór ( opowiadanie napisane na prośbę czytelnika )

  • Napisane 27 listopada 2015 o 17:06

To miała być wyjątkowy wieczór. Czekałam na to od dawna, właśnie dziś miałam stać się prawdziwą kobietą. Przyznać muszę, że po, mimo iż jesteśmy ze sobą ok dwóch lat, to nasze kontakty ograniczały się jedynie do pieszczot oralnych i pettingu, choć muszę przyznać wiedział doskonale jak dogodzić mi języczkiem. Jednak moje doświadczenie w sprawach seksu było na prawdę małe. Umówiłam się z nim na 19, miał do mnie przyjść i wreszcie mieliśmy to zrobić. Piotr, bo o nim tu mowa to świetnie zbudowany i wysportowany dwudziestodziewięcioletni brunet. Cały dzień chodziłam nakręcona, wiedziałam doskonale, co nastąpi. Wybrałam się na miasto, aby…

Ciepło bliskości w zimowy wieczór ( opowiadanie na zamówienie czytelnika )

  • Napisane 16 listopada 2015 o 16:36

Witam mam na imię Dominika, jestem jedynaczką mieszkającą z rodzicami, mam 18 lat, 174 cm wzrostu, piwne oczy, długie czarne proste włosy sięgające do połowy pleców, nieduży, ale za to ponętny i ładnie zarysowany biust, na tyłeczek i nóżki też nie mogę narzekać. Mieszkam w niewielkiej, ale urokliwej miejscowości nieopodal jednego z większych mazurskich jezior i chodzę do ogólniaka, a dokładniej do klasy maturalnej w pobliskim miasteczku. Życie na wsi mija spokojnie i leniwie, ale doskonale odnajduję się w tej sielskiej wiejskiej atmosferze. Historia, którą wam opowiem miała miejsce około rok temu. Był długi zimowy sobotni wieczór, za oknem padał…

Szczęśliwe i spełnione

  • Napisane 14 września 2015 o 19:33

 Cześć tu Iwonka opowiem wam dzisiaj historię, którą dane mi było przeżyć przed kilkoma dniami. Wraz z moja kumpelą Kamilą wynajmujemy pokój w spokojniej dzielnicy Warszawy od starszego małżeństwa. Nasze dni wypełnione są zazwyczaj rutynowymi zajęciami, niema sensu o tym wspominać, ale przejdźmy do rzeczy. Przed kilkoma dniami, kiedy siedziałam w pracy otrzymałam od Kamili dziwnego SMS-a, w którym napisała, że ma dla mnie niespodziankę, kiedy wrócę z pracy. Wreszcie nadeszła upragniona godzina szesnasta i wróciłam do naszego wspólnego mieszkania. Panowała paskudna pogoda było wietrznie i co chwilę padało. Wsiadłam do mojego samochodu i ruszyłam w drogę powrotną. Taaak centrum…

Historia bez happy endu?

  • Napisane 18 lipca 2015 o 09:23

 Na samym wstępie pragnę zaznaczyć iż jest to historia prawdziwa z mojego prywatnego życia. Mam na imię Aneta pochodzę z nie zbyt dużego miasta Siedlce w województwie Mazowieckim. Mieszkam z mamą i siostrą, ojciec zginął w wypadku kiedy miałam o ile dobrze pamiętam 5 może 6 lat. Historia którą chcę wam dzisiaj opowiedzieć zaczęła się w 2006 roku czyli w momencie kiedy szłam do gimnazjum. Tak głupi wiek sama nie wiedziałam czego chce ale to jak najbardziej normalne wielu z was również było bądź jest nadal. w takiej sytuacji. ok. wracając do wątku, był to pierwszy dzień nauki w nowej szkole,…